Czasami samotność to etap przejściowy, ponieważ potrzebujemy jej po zakończonym związku, albo kiedy nie czujemy potrzeby wytworzenia relacji. Część osób lubi życie singla, niemniej większość chciałaby być w szczęśliwym związku. 

Częste przyczyny samotności 

Chęć utrzymania dystansu 

Jeżeli w dzieciństwie nie zaznaliśmy miłości i opieki, bardzo wcześnie mogliśmy nauczyć się być samowystarczalni i na tym prawdopodobnie opieramy poczucie bezpieczeństwa. Wejście w bliską relację z drugim człowiekiem może wydawać się nam ryzykowne.

Fatalne zauroczenia 

Czasami efekt fatalnych doświadczeń ze wczesnego okresu życia stanowi połączenie emocjonalnej huśtawki z uczuciem miłości. Tak się może zdarzyć, jeśli opiekun to osoba niestabilna, będąca pod wpływem nałogu. Rezultat to skłonność do wybierania nieodpowiednich partnerów, czyli takich, którzy nas ranią. 

Zbyt wysoka poprzeczka 

W miłości nie chodzi o to, aby zakochać się w każdej osobie, która się do nas uśmiecha, niemniej jednak nazbyt wysoko zawieszona poprzeczka minimalizuje szansę na szczęśliwy związek. Jeżeli mamy liczne kryteria, które trudno będzie spełnić, to nie bądźmy zdziwieni, że jesteśmy ciągle sami. 

Brak drugiej szansy 

Czasem pierwsze spotkanie nie stanowi przepowiedni dla długiego i wspaniałego uczucia, a zniechęcenie się wyłącznie dlatego, iż nie było przysłowiowych motylków, bywa błędem. Jeżeli druga osoba wydaje się być interesującą, warto dać jej jeszcze szansę. 

Nazbyt krytyczne podejście 

Kiedy jesteśmy pełni uprzedzeń, patrzymy na innych pod nieodpowiednim kątem. Tak, jakbyśmy doszukiwali się w nich ukrytych intencji i wad. Osoby, które ciągle powtarzają, iż paniom chodzi wyłącznie o gruby portfel, a mężczyźni pragną tylko seksu - z zasady znajdują potwierdzenie własnych obaw. Stąd tylko jeden krok do nieodpowiedniego zinterpretowania zachowań drugiej osoby. 

Brak akceptacji samego siebie

Niska samoocena sprawia, iż w relacjach z innymi przyjmujemy defensywną postawę. Takie osoby czują się nierzadko onieśmielone, zawstydzone, albo też maskują źle mniemanie na swój temat, zachowując się w nienaturalny sposób. Zakładają także, iż nikt wartościowy nie zainteresuje się nimi, a gdyby nawet do tego doszło, to bardzo szybko zrozumie swój błąd. Z tegoż powodu takie osoby same zniechęcają płeć przeciwną do ewentualnego kontaktu. 

Brak inicjatywy i nieśmiałość 

Jest ona wynikiem niskiej samooceny i sprawią, iż mamy mało znajomych, nie chcemy nawiązywać nowych kontaktów, a jeżeli ktoś nam się spodoba, tym bardziej będziemy obawiać się wyjść z jakąkolwiek inicjatywą. Nie umiemy flirtować, przyjmować komplementów, a tym bardziej wysyłać sygnałów, które świadczyłyby o zainteresowaniu drugą osobą. 

Złe wspomnienia

Trudna relacja, która pozostawiła po sobie sporo bólu, jak i związane z nim źle wspomnienia, bywa dla wielu z nas przeszkodą, aby zaufać jeszcze raz. Brak zaufania jest dużą przeszkodą w zbudowaniu relacji. Warto mieć na uwadze, iż gwarancji powodzenia nie będziemy mieć w takim przypadku nigdy. 

Rutyna 

Jeśli obracamy się ciągle w takim samym kręgu osób, bywamy w tych samych miejscach, nasze życie zacznie przypominać małe, a więc ograniczone akwarium. Niechętnie poddajemy się zmianom, sami nie chcemy ich zainicjować, zaś na niespodzianki życiowe reagujemy wyłącznie negatywnie. Trudno będzie nam z takim nastawieniem spotkać kogoś, kogo jeszcze nie poznaliśmy. 

Nieżyciowe zasady

Większość z nas ma własne wyobrażenia na temat miłości, które mogą nam utrudnić decyzję o głębszej relacji. Uważamy chociażby, że miłość musi oznaczać jednomyślność dwóch osób, albo iż winna zaczynać się od pierwszego wejrzenia, albo też, jeżeli ktoś kocha, to będzie zawsze miły. Postępowanie według swoich wymyślonych zasad czasami może nas znacząco ograniczyć. 

Niektóre z pośród wymienionych powyżej przyczyn wymagać będą profesjonalnej pomocy. Jeżeli tkwią one głęboko w podświadomości, warto, abyśmy zdecydowali się na terapię. Jednakże z niektórymi możemy poradzić sobie samodzielnie. Wystarczy nieco refleksji nad swoim zachowaniem i chęć zmiany.